Ale co mogłoby wstrząsnąć Lidlem, Actionem czy Stokomani? Nowa marka z Europy Północnej może zmienić zachowania konsumentów we Francji już w 2025 roku…
Nowa marka dyskontowa wkracza do Francji.

Jeśli jesteś typem człowieka, który poluje na okazje niczym łowca okazji szukający zapomnianych skarbów, przygotuj się. Sieć prosto z Holandii, Wibra, szykuje się do zmiany rynku rabatów we Francji. Obecnie mniej znana niż konkurencja, może wkrótce stać się nowym punktem odniesienia dla osób z ograniczonym budżetem.
Oferując oryginalne podejście i bardzo niskie ceny, Wibra ma jasną ambicję: przyciągnąć klientów, którzy lubią robić zakupy z głową, nie rezygnując z jakości i przyjemności zakupów.
Lambersart: pierwszy krok w ekspansji krajowej

To właśnie w regionie Hauts-de-France, w Lambersart, niedaleko Lille, Wibra otworzyła swój pierwszy francuski sklep. 23 października, przy Avenue de Dunkerque 292, otwarto duży supermarket o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych.
W środku? Prawdziwa świątynia dobrych okazji. Znajdziesz tam wszystko: artykuły gospodarstwa domowego, tekstylia, zabawki, kosmetyki i dekoracje. A najbardziej imponujące są ceny: od 1 do 5 euro za większość produktów. Wyobraź sobie lampę dekoracyjną za mniej niż 5 euro albo ubranka dla dzieci w obniżonych cenach.
Przemyślana strategia oferowania bezkonkurencyjnych cen
Aby poznać dokładny sposób przygotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk (>). Nie zapomnij udostępnić tego przepisu znajomym na Facebooku.