Dzisiejszy dowcip: Mała dziewczynka rozmawiająca ze swoją mamą.

Powrót taty zapowiada się jako okres pełen wydarzeń.

Kilka godzin później tata w końcu wraca do domu. Zupełnie nieświadomy tego, co go czeka, odkłada teczkę i wita go przenikliwe spojrzenie matki, już w stanie najwyższej gotowości. Zanim zdąży złapać oddech, dziewczynka zrywa się z krzesła, by opowiedzieć swoją historię. Kobieta w pięknej, jaskrawoczerwonej sukience przyszła pomóc ojcu znaleźć… „dokumenty”. Te słowa zdają się mieć swoje źródło w rzeczywistości dziecka, ale dla ojca są szokiem. Traci panowanie nad sobą, jego policzki bledną, a słowa same się wylewają. Dziewczynka, dumna ze swoich rewelacji, dodaje jednak zaskakujący szczegół: słynna dama i jej ojciec poszli na górę do sypialni, bo tam było „wygodniej”.

Atmosfera nagle się zmienia, a matka z surowym spojrzeniem oczekuje wyjaśnień. Ale najgorsze dopiero nadejdzie...

Niesfiltrowane wyznania dziecka.